Zdjęcia są dla Was, a pozostałe notatki dla mnie, naprawdę nie musicie ich czytać
wtorek, 15 maja 2012

Przez tydzień mojej nieobecności panował nieziemski upał, nwet do 30 stopni. W efekcie wiosna wybuchła, niektóre kwiatki kwitły po 3 dni i nawet ich nie zdążyłam zobaczyć. Muszę na przyszłość ograniczyć wyjazdy w tych najładniejszych okresach do maksymalnie 3-4 dni.

Coś jeszcze zdążyłam zobaczyć i pokażę. Na początek troszkę skalniakowych impresji z poduchowatymi floksikami w roli głównej:

 Skalniak 1

Skalniak 2

Skalniak 3

 Skalniak 4

Skalniak 5

W następnym odcinku kolejne zakątki majowego ogródka.

 

12:25, jakaela
Link Komentarze (2) »
niedziela, 22 kwietnia 2012

Wszystko kwitnie ok. tygodnia później, niż w poprzednich latach.

Miłek dopiero sie rozkręca, obok wysiała się sasanka:

Miłek

Miłek i sasanka

Tulipanki Fashin w odstępie tygodniowym:

Tulipany Fashion 1

Tulipany Fashion 2

 Puszkinie:

Puszkinie

Sasanki i pierwsze tulipany Tarda:

Sasanka

Druga sasanka i tulipany Tarda

Trzecia sasanka i tulipany Tarda

Forsycja znów prowadzona "na drzewko"

Forsycja

Pierwiosnek gruziński:

Pierwiosnek gruziński

 

sobota, 10 marca 2012

Strasznie zaniedbałam pisanie tego bloga, całe lato mi wypadło. Nie zrobiłam liliowcowego kalendarza, pierwszy raz odkąd mam liliowce w ogrodzie. Może w tym roku nadrobię, w końcu nie musi to być co roku robione od nowa, aż takich różnic nie ma.

Zima w tym roku miała dwie fazy. Najpierw było lekko, praktycznie bez śniegu i mrozów do końca stycznia, potem na trzy tygodnie zrobiła się zamrażarka w okolicach -25 stopni, z kolei później pojawiło się więcej śniegu. Teraz, od może dwóch dni jest kilka stopni powyżej zera i nieśmiało przyswieca słonko.

W ogrodzie widać kiełki krokusów, hiacyntów i najwcześniejszych tulipanów. Poza tym cisza. 

14:28, jakaela
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 14 czerwca 2011

W tym roku irysy słabiutkie po długiej i śnieżnej zimie, niewiele odmian zakwitło. Oto kilka obrazków. Przepraszam za jakość, ale nie miałam czasu się przyłożyć podczas fotografowania ani zająć obróbką, a jak w końcu obejrzałam zdjęcia w komputerze, to już było za późno na powtórki.

Intuition:

Intuition 

Fjord: 

Fjord 

Safron Robe:

 Safron Robe

Megabuck:

Megabuck 

No i właściwie tyle. Jeszcze zakwitły dwa ciemnofioletowe, ale one na zdjęciach niczym się nie różnią od Intuition, więc nie wrzucam.

Kwitł też Black in Black, ale nie zdążyłam zrobic mu zdjęcia, więc dam jakieś stare:

Black in Black 

20:12, jakaela
Link Dodaj komentarz »
sobota, 28 maja 2011

Człowiek uczy się całe życie.

Ja właśnie powoli odkryłam, jak dałam się na jesieni zrobić w bambuko za pomocą Allegro. Facet był sprytny, wystawił cudowne odmiany irysów, zdjęcia pościągał z internetu, ceny zaproponował ciut niższe, niz konkurencja, ale wystarczajaco wysokie, by nie budzic podejrzeń i czekał na kasę. A ta popłynęła szerokim strumieniem, bo niektórzy (w tym i ja) wystawili mu pozytywne komentarze. Bo przesyłka przyszła w terminie, kłącza dobrze zapakowane, na pozór wszystko ok. Dopiero teraz, kiedy zaczynaja się otwierać pąki, widzę, że to wcale nie te drogie odmiany, tylko zwykłe, najpopularniejsze, prawie chwasty, ktorych pełno w wiejskich ogrodach.

Wymieniłam maile z kilkoma osobami, które znalazłam na karcie tego uzytkownika i dowiedziałam sie, że pod koniec gościowi się znudziło i w ogóle przestał nadawać paczki. W efekcie parę osób się skrzyknęło i zgłosili sprawe na policję. Po interwencji przesyłki dotarły, więc sprawa ucichła. Dopiero teraz niektórzy się zorientowali w całym oszustwie. Ja osobiscie żadnych działań nie podjęłam, straciłam ciut ponad 100 zł i trochę mi się nie chce w tym babrać, ale wiem, że są osoby, co mu popłaciły po 350 zł i tez zostały z niczym.

Najgorsze dla mnie jest to, że mając kilkadziesiąt różnych irysów, nie mam ich wszystkich dobrze oznaczonych i teraz juz kompletnie nie będę wiedziała, jakie odmiany mam, a jakich nie. Bo dodatkowo w swej beztroskiej naiwności nie zanotowałam, które odmiany kupiłam na której aukcji i od jakiego sprzedawcy. W sumie było ich 16, z czego połowa od tego nieszczęsnego "serfera116" plus jeszcze dwa "gratisy" też od niego. A do tej pory każdy swój irys potrafiłam nazwać. 

18:36, jakaela
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 maja 2011

Przede wszystkim padły irgi. Odbiją od korzenia, już puszczają nowe pędy, ale wyglądają koszmarnie.

Najpierw karłowa na skalniaku: 

Karłowa irga po zimie 

 I skarpa od strony ulicy:

Irgi na skarpie 

Po zrobieniu zdjęć zostały wszystkie troche przycięte i pomału wracają do życia, ale pewnie ze dwa lata im zajmie wyrównanie strat.

Kiepsko wyglada też płożący szczodrzeniec, ale znacznie lepiej. Odchorowuja też irysy, część nie zakwitnie w tym roku. Wiąz też wyglada nie najlepiej, prawie jak bonsai z kitkami liści na końcach gałęzi. Niestety aparat mi sie zepsuł i poszedł do naprawy, więc zdjęcia pokażę przy innej okazji.

A na koniec parę majowych obrazków .

Dwa nowe iryski karłowe: 

Nowy irysek karłowy - żółto-brązowy 

Nowy irysek karłowy - błękitny 

Kamasja, jedna z dwóch:

 Kamasja

Pięknie sie rozrasta, ale nie mnoży. Dla lepszego efektu chyba dokupię jeszcze kilka. 

I na koniec nowa huśtawka. Dla nas, nie dla dzieci;-)

Huśtawka 

17:58, jakaela
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 maja 2011

To z całą pewnością najpiękniejsza pora, szczególnie, że człowiek złakniony zieleni po zimie. Co roku fotografuję te same miejsca, bo wciąż mnie zachwyca piękno moich roslinek. Nie, żebym się pyszniła z tego powodu, że moje, raczej innego Autora podziwiam.

A oto kilka zakątków:

Pierwiosnek

Żagwin 

Tulipanki i szafirki

 Tulipanki i szafirki c.d. 

Skalniak przy tarasie  

piątek, 29 kwietnia 2011

W ogrodzie szaleństwo wiosennych kwiatów. Zdjęcia wrzucę kolejnym razem. Na razie coś pogoda się psuje.

A teraz kalendarz kwitnienia na kwiecień. Zahaczymy jeszcze trochę o marzec. Nie wszystkie daty są ścisłe, niektóre rośliny zakwitły w czasie przedświątecznego zamieszania albo podczas zimnych i deszczowych dni, więc nie wszystko w porę zostało zarejestrowane. Mam nadzieję, że choć w przybliżeniu będzie się zgadzało.

I tak:

22.03 - miłek wiosenny, nadal kwitnie

22.03 - pierwiosnki gruzińskie, nadal kwitną 

23.03 - iryski żyłkowane, kwitły ok. 1 tygodnia

24.03 - krokusy, kwitły 10 dni

25.03 - puszkinie, kwitły prawie 3 tygodnie

30.03 - śnieżyce, kwitły 10 dni

01.04 - pierwsza sasanka, jeszcze kwitnie, kolejne dołączały aż do 20.04. 

01.04 - hiacynty białe, kwitły 2 tygodnie  

03.04 - hiacynty granatowe, j.w.

05.04 - barwinek, wciąż kwitnie

05.04 - białe tulipany na skalniaku, przekwitły po 10 dniach

05.04 - granatowe pierwiosnki, nadal kwitną, coraz piekniej

07.04 - tulipany Fashion, przekwitły po 2 tygodniach

07.04 - cebulice, kwitły ok. 10 dni

10.04 - tulipany Tarda, wciąż kwitną

12.04 - forsycja, kończy 

15.04 - granatowe niskie irysy, jeszcze kwitną

16.04 - tulipany Praestens 

17.04 - ubiorek, nadal kwitnie, ale jest bardzo mizerny, chyba przemarzł

17.04 - zawilce greckie, kwitną

18.04 - żagwin, kwitnie

18.04 - smagliczka skalna, jeszcze kwitnie, ale raczej kończy

18.04 - kolejno różne narcyze, większość przekwitła 19.04 - tulipany pełne liliowe, kończą 

20.04 - smagliczka górska, kwitnie

20.04 - białe wysokie tulipany, pomału kończą

20.04 - narcisus poeticus, kwitnie

20.04 - żółte pierwiosnki, kwitną

21.04 - żółty tulipan na skalniaku, kwitnie

23.04 - czerwone tulipany, kwitną jeszcze

23.04 - tulipany fioletowe, ciemne, nadal kwitną

23.04 - szafirki, dopiero sie rozkręcają

25.04 - tulipan Riding Hood, jedyny sie ostał, kwitnie dalej

25.04 - pigwowiec, w całej krasie 

26.04 - żółte wysokie tulipany, zaczynają dopiero

27.04 - fioletowe średnie iryski

niedziela, 03 kwietnia 2011

Zanim sie obejrzałam, już rozkwitło kilka kolejnych kwiatów.

Poniżej miłek wiosenny. Śliczny, prawda?

Miłek wiosenny

A to krokusik, jeden z wielu, ale niestety część juz zdążyła przekwitnąć i cały "łan" wyglada kiepsko.

Krokus

Pierwiosnek gruziński:

Pierwiosnek gruziński

Niebieskie irysy żyłkowane:

Irysy żyłkowane

I cały skalniak:

Skalniak

Uwielbiam ten czas, kiedy ogród wraca do życia.

wtorek, 22 marca 2011

Dziś zrobiłam pierwszy obchód moich włości. I znalazłam ją. To znaczy, że już przyszła, punktualnie, zgodnie z kalendarzem. Jest widoczna w dwóch miejscach, w kępie pierwiosnków gruzińskich i na skalniaku w sadzonce miłka wiosennego. Na razie pojedyncze, małe kwiatuszki, ale już w pełni otwarte. A lada moment rozchylą się płatki krokusów.

Sezon 2011 uważam za otwarty :-)

12:41, jakaela
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8
statystyka